meramuszyna.pl
Szlaki górskie

Jak zdobyć Giewont? Najłatwiejsza trasa i łańcuchy pod kontrolą!

Dorota Laskowska13 września 2025
Jak zdobyć Giewont? Najłatwiejsza trasa i łańcuchy pod kontrolą!

Spis treści

Marzy Ci się zdobycie Giewontu, ale obawiasz się trudności tatrzańskich szlaków? Ten przewodnik został stworzony z myślą o osobach z mniejszym doświadczeniem górskim, rodzinach z dziećmi czy tych, którzy po prostu szukają najmniej wymagającej drogi na ten kultowy szczyt. Pokażę Ci krok po kroku, jak bezpiecznie i z przyjemnością wejść na Giewont, rozwiewając wszelkie wątpliwości i przygotowując Cię na każde wyzwanie.

Najłatwiejsza trasa na Giewont przewodnik dla każdego, kto marzy o tatrzańskim szczycie

  • Najmniej wymagająca trasa na Giewont prowadzi z Kuźnic przez Halę Kondratową i Przełęcz Kondracką.
  • Całkowity czas wejścia na szczyt tą drogą to około 3 godziny i 20 minut, nie licząc przerw.
  • Kluczową trudnością techniczną są łańcuchy pod kopułą szczytową, gdzie obowiązuje ruch jednokierunkowy.
  • Niezbędne jest odpowiednie obuwie z dobrą przyczepnością oraz świadomość zmienności pogody w Tatrach.
  • W sezonie letnim na odcinku z łańcuchami mogą tworzyć się duże zatory, wydłużające czas wejścia.
  • Istnieje atrakcyjna alternatywa powrotu przez Dolinę Strążyską, pozwalająca zobaczyć nowe widoki.

Giewont to bez wątpienia jeden z najbardziej rozpoznawalnych i pożądanych szczytów w polskich Tatrach. Jego charakterystyczna sylwetka wabi turystów, a panorama ze szczytu zapiera dech w piersiach. Dla kogo jest Giewont? Uważam, że jest to szczyt dostępny dla wielu, nawet dla osób o umiarkowanej kondycji, pod warunkiem odpowiedniego przygotowania i wyboru właściwej trasy. Jeśli masz za sobą kilka spacerów po niższych górach, nie masz lęku wysokości i jesteś w stanie poświęcić cały dzień na aktywność, to Giewont czeka na Ciebie.

Jednak muszę podkreślić, że określenie "najłatwiejszy" w Tatrach nigdy nie oznacza "banalny". Nawet na tej trasie czekają na nas wyzwania przede wszystkim łańcuchy pod kopułą szczytową, które wymagają pewnej zręczności i skupienia. Do tego dochodzi zmienna pogoda, wyślizgane skały i potencjalny tłok. Dlatego tak ważne jest, aby nie lekceważyć gór i podejść do wyprawy z szacunkiem i pełną świadomością. Giewont to nie jest trasa dla każdego bez przygotowania, ale z pewnością jest dostępna dla wielu, jeśli tylko podejdą do niej z rozsądkiem.

Mapa szlaku na Giewont z Kuźnic przez Halę Kondratową

Krok po kroku na szczyt: Oto najprostsza trasa na Giewont

Przejdźmy teraz do konkretów. Najmniej wymagająca trasa na Giewont prowadzi z Kuźnic przez Halę Kondratową i Przełęcz Kondracką. To właśnie ten wariant rekomenduję osobom, które stawiają swoje pierwsze kroki w wyższych górach lub chcą wejść na Giewont bez zbędnego forsowania. Poniżej przedstawiam ją etap po etapie, wraz z szacunkowymi czasami przejścia.

  1. Punkt startowy: Jak bezstresowo dotrzeć do Kuźnic i rozpocząć wędrówkę?

    Twoja przygoda z Giewontem rozpoczyna się w Kuźnicach, dzielnicy Zakopanego. Pamiętaj, że Kuźnice są wyłączone z ruchu samochodowego, więc nie dojedziesz tam własnym autem. Najlepiej zostawić samochód na jednym z płatnych parkingów w Zakopanem (np. przy Rondzie Jana Pawła II) i stamtąd skorzystać z busa lub taksówki, które regularnie kursują do Kuźnic. To wygodne i oszczędza stresu związanego z szukaniem miejsca parkingowego. Nie zapomnij też o zakupie biletów wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego możesz to zrobić online lub w kasach przy wejściu na szlak.

  2. Etap 1: Relaksujący spacer do Schroniska na Hali Kondratowej (Szlak niebieski)

    Pierwszy odcinek to prawdziwa rozgrzewka. Z Kuźnic podążamy niebieskim szlakiem, który prowadzi szeroką, kamienistą drogą. Jest to łagodne podejście, bez żadnych trudności technicznych, idealne, by złapać rytm i podziwiać otoczenie. Po około 1 godzinie i 20 minutach dotrzemy do Schroniska PTTK na Hali Kondratowej. To najmniejsze schronisko w polskich Tatrach, ale idealne na krótki odpoczynek, herbatę czy uzupełnienie płynów przed dalszą wędrówką. Ja zawsze robię tu krótki postój, żeby nabrać sił.
  3. Etap 2: Pierwsze poważne podejście na Przełęcz Kondracką (Szlak zielony)

    Po krótkiej przerwie w schronisku zmieniamy szlak na zielony. To tutaj zaczyna się pierwsze poważniejsze podejście. Szlak wznosi się intensywniej, ale nadal jest to dobrze utrzymana ścieżka, bez ekspozycji czy trudności technicznych, które wymagałyby użycia rąk. Będziemy pokonywać kolejne zakosy, zyskując wysokość i podziwiając coraz szersze panoramy. Ten etap zajmie nam około 1 godziny i 15 minut, prowadząc nas aż na Przełęcz Kondracką, skąd roztacza się już piękny widok na Czerwone Wierchy i Tatry Zachodnie.

  4. Etap 3: Finałowe starcie jak pokonać kopułę szczytową Giewontu? (Szlak niebieski)

    Z Przełęczy Kondrackiej kierujemy się dalej niebieskim szlakiem. To właśnie ten odcinek jest uznawany za najtrudniejszy technicznie na całej trasie. Szlak prowadzi na kopułę szczytową Giewontu i jest ubezpieczony łańcuchami. Ważne jest, aby pamiętać o tym, że na tym fragmencie obowiązuje ruch jednokierunkowy! Wchodzimy od strony Przełęczy Kondrackiej, a schodzimy w kierunku Przełęczy w Grzybowcu (o czym opowiem więcej później). Skały są tu często wyślizgane i śliskie, co wymaga ostrożności i dobrej przyczepności obuwia. Pokonanie tego odcinka zajmie nam około 45 minut, ale to właśnie tutaj poczujemy prawdziwą satysfakcję ze zdobywania szczytu.

Największe wyzwanie na trasie: Jak oswoić słynne łańcuchy pod Giewontem?

Łańcuchy pod Giewontem to dla wielu największa niewiadoma i źródło obaw. Z własnego doświadczenia wiem, że często są one demonizowane, ale z drugiej strony nie można ich lekceważyć. Przy odpowiednim podejściu i odrobinie koncentracji, pokonanie tego odcinka jest w zasięgu większości turystów. Kluczem jest świadomość i przygotowanie.

Czym dokładnie jest odcinek z łańcuchami i dlaczego budzi emocje?

Odcinek z łańcuchami to finałowe podejście na sam szczyt Giewontu. Jest to skalista ścieżka, która w kilku miejscach jest stroma i eksponowana, dlatego zamontowano tam łańcuchy, by ułatwić wspinaczkę i zapewnić bezpieczeństwo. Jak już wspomniałam, obowiązuje tu ruch jednokierunkowy: wchodzimy od strony Przełęczy Kondrackiej, a schodzimy w kierunku Przełęczy w Grzybowcu. To bardzo ważne, aby nie próbować iść pod prąd! Skały na tym fragmencie są często wyślizgane i śliskie, nawet w suchy dzień, z powodu ogromnego ruchu turystycznego. Wymaga to użycia rąk do podciągania się i utrzymania równowagi, co dla osób niezaznajomionych z takimi warunkami może być początkowo nieco stresujące.

Technika pokonywania łańcuchów praktyczne porady dla debiutantów

Jeśli to Twój pierwszy raz z łańcuchami, te wskazówki pomogą Ci poczuć się pewniej:

  • Zasada trzech punktów podparcia: Zawsze staraj się mieć trzy punkty kontaktu ze skałą dwie ręce i jedną nogę, lub dwie nogi i jedną rękę. To zapewnia stabilność i bezpieczeństwo.
  • Spokojne tempo: Nie spiesz się. Każdy krok i każdy chwyt powinien być przemyślany. Pośpiech jest złym doradcą w górach.
  • Patrz pod nogi: Zawsze kontroluj, gdzie stawiasz stopy. Wyślizgane miejsca mogą być zdradliwe.
  • Używaj łańcucha jako wsparcia, nie jako liny wspinaczkowej: Łańcuch ma Ci pomóc, ale nie powinieneś na nim wisieć całym ciężarem. Staraj się jak najwięcej pracować nogami.

Co zrobić, gdy na szlaku tworzy się korek? Strategie na unikanie zatorów

W sezonie letnim, a zwłaszcza w weekendy i pogodne dni, na odcinku z łańcuchami pod Giewontem tworzą się prawdziwe zatory. Czas oczekiwania na wejście na szczyt może wynieść nawet ponad godzinę, co potrafi być frustrujące. Aby tego uniknąć, polecam wczesne wyjście na szlak im wcześniej zaczniesz wędrówkę z Kuźnic (najlepiej przed 7:00-8:00 rano), tym większa szansa na spokojne pokonanie łańcuchów. Jeśli to możliwe, wybierz się na Giewont w dzień powszedni, poza sezonem urlopowym. Jeśli jednak trafisz na korek, zachowaj spokój i cierpliwość. Nie popędzaj innych, nie próbuj wyprzedzać. Pamiętaj o górskiej kulturze i dbaj o bezpieczeństwo swoje i innych. To nie wyścig, a wspólna przygoda.

Odpowiednie obuwie górskie na Giewont

Jak się przygotować, żeby wycieczka była przyjemnością, a nie walką o przetrwanie?

Odpowiednie przygotowanie to podstawa każdej udanej wycieczki w Tatry, a na Giewont szczególnie. Nie chodzi tylko o kondycję, ale przede wszystkim o właściwy ekwipunek i świadomość potencjalnych zagrożeń. Pamiętaj, że góry potrafią być kapryśne, a lekceważenie ich to prosta droga do kłopotów. Zawsze powtarzam, że lepiej mieć za dużo w plecaku niż czegoś zabraknąć.

Buty, które uratują Ci kostki dlaczego to najważniejszy element ekwipunku?

Jeśli miałabym wskazać jeden, najważniejszy element ekwipunku na Giewont, byłyby to buty. Dobre obuwie górskie z solidną, antypoślizgową podeszwą i stabilizujące kostkę to absolutny must-have. Dlaczego? Na szlaku czekają na nas kamienie, korzenie, a na kopule Giewontu wyślizgane, śliskie skały. Zwykłe sportowe adidasy nie zapewnią odpowiedniej przyczepności ani ochrony przed skręceniem kostki. Inwestycja w dobre buty to inwestycja w Twoje bezpieczeństwo i komfort. Uwierz mi, Twoje stopy i stawy podziękują Ci za to.

Co spakować do plecaka na jednodniową wyprawę na Giewont?

Oto lista rzeczy, które zawsze powinny znaleźć się w Twoim plecaku na jednodniową wyprawę w Tatry:

  • Kurtka przeciwdeszczowa: Nawet jeśli prognoza jest słoneczna, pogoda w Tatrach potrafi zmienić się w mgnieniu oka.
  • Dodatkowa warstwa odzieży: Polar lub lekka bluza, na wypadek ochłodzenia.
  • Mapa Tatr lub aplikacja z mapą offline: Nigdy nie polegaj wyłącznie na telefonie, który może się rozładować.
  • Apteczka pierwszej pomocy: Z plastrami, bandażem, środkiem odkażającym, lekami przeciwbólowymi.
  • Naładowany telefon: Z numerami alarmowymi (TOPR 601 100 300) i powerbankiem.
  • Prowiant: Kanapki, batony energetyczne, owoce coś, co doda Ci energii.
  • Odpowiednia ilość wody: Minimum 1,5-2 litry na osobę.
  • Okulary przeciwsłoneczne i krem z filtrem UV: Słońce w górach jest bardzo intensywne.
  • Czołówka: Na wypadek, gdyby zejście się przedłużyło.

Giewont a pogoda jak czytać prognozy i kiedy absolutnie zrezygnować z wyjścia?

Pogoda w Tatrach to temat, którego nie można zbagatelizować. Giewont, ze względu na swoją ekspozycję i metalowy krzyż na szczycie, jest szczególnie niebezpieczny podczas burzy metal przyciąga wyładowania atmosferyczne. Zawsze, ale to zawsze, sprawdzaj prognozę pogody przed wyjściem w góry. Korzystaj z kilku źródeł (np. TOPR, IMGW, aplikacje pogodowe). Jeśli prognozy zapowiadają burze, silny wiatr, gęstą mgłę lub intensywne opady deszczu, absolutnie zrezygnuj z wyjścia na Giewont. Pamiętaj, że góry będą czekać, a Twoje bezpieczeństwo jest najważniejsze. Lepiej zawrócić, niż ryzykować.

Jedzenie i picie w górach: Ile wody zabrać i gdzie można uzupełnić zapasy?

Nawodnienie i odpowiednie odżywienie to klucz do utrzymania energii na szlaku. Na Giewont, w zależności od temperatury i Twojego tempa, potrzebujesz minimum 1,5-2 litrów wody na osobę. Latem, w upalne dni, nawet więcej. Na szczęście, na trasie znajduje się Schronisko PTTK na Hali Kondratowej, gdzie możesz uzupełnić zapasy wody, kupić coś do jedzenia i skorzystać z toalety. To strategiczny punkt, który warto wykorzystać. Pamiętaj też o zabraniu ze sobą przekąsek, które szybko dodadzą Ci energii, takich jak bakalie, batony czy owoce.

Zejście ze szczytu: Jaką trasę powrotną wybrać, by zobaczyć coś nowego?

Po zdobyciu Giewontu i nacieszeniu się widokami, przychodzi czas na zejście. Masz dwie główne opcje: wrócić tą samą drogą, którą przyszedłeś, lub wybrać alternatywną, bardziej malowniczą trasę. Zawsze polecam urozmaicenie sobie powrotu, jeśli tylko masz na to siły i czas.

Standardowy powrót tą samą drogą plusy i minusy

Najprostszym rozwiązaniem jest powrót tą samą trasą, czyli niebieskim szlakiem przez Przełęcz Kondracką, zielonym do Hali Kondratowej, a następnie niebieskim do Kuźnic. Plusem tego rozwiązania jest znajomość terenu wiesz, czego się spodziewać. To dobra opcja, jeśli czujesz zmęczenie lub po prostu nie chcesz eksperymentować. Minusem może być pewna monotonia i fakt, że nie zobaczysz niczego nowego. Pamiętaj też, że na odcinku z łańcuchami obowiązuje ruch jednokierunkowy, więc schodząc, będziesz kierować się w stronę Przełęczy w Grzybowcu, a dopiero potem wrócisz na znany szlak.

Alternatywa dla ambitnych: Zejście przez malowniczą Dolinę Strążyską

Jeśli masz jeszcze siły i ochotę na nowe widoki, gorąco polecam alternatywną trasę zejścia. Z Giewontu schodzimy jednokierunkowym szlakiem czerwonym w kierunku Przełęczy w Grzybowcu. To ten sam odcinek, który mija się, wchodząc na Giewont. Z Przełęczy w Grzybowcu kontynuujemy zejście szlakiem czerwonym, który prowadzi nas przez malowniczą Dolinę Strążyską. To piękna trasa, która oferuje zupełnie inne krajobrazy zielone lasy, potoki i urokliwe polany. Zejście Doliną Strążyską to bardzo atrakcyjna opcja powrotu do Zakopanego, pozwalająca zakończyć wycieczkę w pięknym stylu. Z Doliny Strążyskiej do centrum Zakopanego można dojść pieszo lub podjechać busem.

Szacowany czas całej pętli jak zaplanować dzień, by wrócić przed zmrokiem?

Całkowity czas trwania wycieczki na Giewont, uwzględniając wejście i zejście, to około 6-7 godzin, nie licząc dłuższych przerw na odpoczynek czy posiłek w schronisku. Jeśli wybierzesz wariant z zejściem przez Dolinę Strążyską, czas może się nieco wydłużyć, ale nieznacznie. Aby bezpiecznie wrócić przed zmrokiem, szczególnie poza sezonem letnim, kiedy dni są krótsze, zaplanuj wyjście wcześnie rano. Start o 7:00-8:00 rano to optymalna pora. Zawsze miej w plecaku czołówkę, na wypadek, gdyby zejście się przedłużyło to mały element, który może uratować sytuację.

Najczęstsze błędy popełniane przez turystów na Giewoncie ucz się na cudzych potknięciach

Jako osoba, która spędziła w Tatrach wiele czasu, widziałam mnóstwo sytuacji, które można było uniknąć dzięki lepszemu przygotowaniu. Uczenie się na błędach innych to mądra strategia. Poniżej przedstawiam najczęstsze potknięcia, które mogą zepsuć wycieczkę na Giewont lub, co gorsza, doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji.

Dlaczego sportowe adidasy to prosta droga do kontuzji?

Ten błąd powtarza się nagminnie. Widuję ludzi w zwykłych sportowych adidasach, a nawet sandałach, próbujących zdobyć Giewont. To prosta droga do kontuzji! Brak odpowiedniej przyczepności na mokrych lub wyślizganych skałach, brak stabilizacji kostki na nierównym podłożu to wszystko zwiększa ryzyko poślizgnięcia, upadku, skręcenia kostki czy nawet poważniejszego urazu. Dobre buty górskie to podstawa bezpieczeństwa i komfortu. Naprawdę nie warto na nich oszczędzać.

Syndrom "jeszcze tylko kawałek" kiedy zawrócić, by nie stała się tragedia?

Góry uczą pokory. Częstym błędem jest przecenianie swoich sił i kondycji. Wiele osób, mimo narastającego zmęczenia, bólu czy złego samopoczucia, idzie dalej, bo "jeszcze tylko kawałek". To bardzo niebezpieczne. W Tatrach, zwłaszcza na eksponowanym szlaku na Giewont, wyczerpanie może prowadzić do dekoncentracji, błędnych decyzji i wypadków. Naucz się racjonalnie oceniać swoje możliwości. Jeśli czujesz, że to za dużo, masz prawo zawrócić. Giewont będzie czekał na Ciebie innym razem, gdy będziesz w lepszej formie. Bezpieczeństwo jest zawsze priorytetem.

Przeczytaj również: Co oznaczają kolory szlaków? Przewodnik PTTK dla bezpiecznych gór

Ignorowanie zmieniającej się pogody: Największy grzech w Tatrach

To chyba największy i najbardziej tragiczny w skutkach błąd, jaki można popełnić w Tatrach. Pogoda w górach zmienia się błyskawicznie i jest nieprzewidywalna. Słoneczny poranek może zamienić się w burzowe popołudnie z piorunami i ulewą. Ignorowanie prognoz, brak odpowiedniego ubrania przeciwdeszczowego i wychodzenie na Giewont w obliczu nadchodzącej burzy to skrajna nieodpowiedzialność. Pamiętaj o metalowym krzyżu na szczycie i zagrożeniu piorunami. Zawsze monitoruj prognozy i reaguj na sygnały z nieba. Gdy widzisz zbliżającą się burzę, natychmiast zawróć i zejdź na bezpieczną wysokość.

FAQ - Najczęstsze pytania

Najmniej wymagająca trasa prowadzi z Kuźnic przez Halę Kondratową i Przełęcz Kondracką. Jest to najłagodniejszy wariant pod względem przewyższeń, idealny dla osób z mniejszym doświadczeniem górskim, aż do kopuły szczytowej.

Wejście na szczyt z Kuźnic tą trasą zajmuje około 3 godzin i 20 minut, nie licząc przerw. Cała pętla (wejście + zejście) to około 6-7 godzin, w zależności od tempa i długości postojów.

Łańcuchy to główna trudność techniczna, wymagająca użycia rąk i ostrożności. Obowiązuje ruch jednokierunkowy (wejście od Przełęczy Kondrackiej). Przy spokojnym tempie, dobrym obuwiu i braku lęku wysokości są do pokonania.

Kluczowe jest obuwie górskie z solidną, antypoślizgową podeszwą i stabilizujące kostkę. Wyślizgane skały i nierówny teren wymagają butów z dobrą przyczepnością, aby uniknąć poślizgnięć i kontuzji. Zwykłe adidasy nie są odpowiednie.

Zawsze należy zrezygnować z wyjścia w przypadku zapowiadanych burz, silnego wiatru, gęstej mgły lub intensywnych opadów. Giewont, z metalowym krzyżem, jest szczególnie niebezpieczny podczas burzy. Bezpieczeństwo jest najważniejsze.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 4.50 Liczba głosów: 2

Tagi

giewont trasa z kuźnic przez halę kondratową
jak pokonać łańcuchy na giewoncie
ile trwa wejście na giewont najłatwiejszą trasą
giewont zejście przez dolinę strążyską
jaki jest najłatwiejszy szlak na giewont
najłatwiejsza trasa na giewont dla początkujących
Autor Dorota Laskowska
Dorota Laskowska
Jestem Dorota Laskowska, pasjonatka turystyki z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem w branży. Moja droga zawodowa zaczęła się od studiów z zakresu geografii oraz turystyki, co pozwoliło mi zdobyć solidne podstawy teoretyczne oraz praktyczne w tej dziedzinie. Specjalizuję się w odkrywaniu mniej znanych, ale niezwykle fascynujących miejsc w Polsce i za granicą, co pozwala mi dzielić się unikalnymi perspektywami na temat podróży. Moim celem jest inspirowanie innych do odkrywania piękna świata, a także promowanie odpowiedzialnej turystyki. Wierzę, że podróże mają moc poszerzania horyzontów, dlatego staram się dostarczać rzetelnych i aktualnych informacji, które pomogą moim czytelnikom w planowaniu ich przygód. Pisząc dla meramuszyna.pl, dążę do tego, aby każdy tekst był nie tylko informacyjny, ale również pełen pasji i zachęty do odkrywania nowych miejsc.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Jak zdobyć Giewont? Najłatwiejsza trasa i łańcuchy pod kontrolą!